Dwie serie

Seria tonowana

Próg

Dwa kolory, czerń i sepia, wyznaczają granicę tego, co widoczne. Figury nie są namalowane: wyłaniają się z tuszu, jakby zawsze tam były i dopiero teraz przebijają się na powierzchnię. Jedna ciemna, gęsta, ciążąca ku dołowi. Druga rozmyta, prawie nieobecna, ślad obecności bardziej niż sama obecność.

Seria bada ten moment pomiędzy: między uświadomionym a zapomnianym, między tym co zostaje a tym co odpływa. Ograniczenie do dwóch kolorów nie jest ubóstwem, jest precyzją. Wszystko co zbędne zostało odjęte, żeby zostało tylko to, co istotne.

Tusz spływa, zostawia smugi. Czas jest wpisany w materiał.

Seria chromatyczna

Rozlanie

Seria zaczyna się od gestu uwolnienia. Tusz i materiały mieszane są lane, pryskane, rozlewane. Barwy zderzają się zanim wyschną, mieszają się na krawędziach w odcienie, których żadna z nich osobno nie posiada. Artysta wyznacza warunki, grawitacja i materiał decydują o reszcie.

Warstwy narastają stopniowo i każda reaguje z tym, co już istnieje: zmienia kolor, fakturę, kształt. Ziarniste osady, krystaliczne krawędzie zasychającego tuszu, przesączone brzegi papieru, wszystko zostaje widoczne. Nic nie jest ukryte ani wygładzone. Samo podłoże staje się częścią kompozycji.

Pełna paleta nie jest tu dekoracją, jest zapisem energii i czasu trwania procesu. Oko nie ogarnia obrazu jednym spojrzeniem; wchodzi w niego stopniowo, odkrywając kolejne warstwy, kolejne zderzenia barw, kolejne przypadkowe formy, które okazują się konieczne.

Tam gdzie seria tonowana pyta o to, co zostaje gdy wszystko odjęte, seria chromatyczna pyta o to, co możliwe gdy nic nie jest zakazane.

Masz pytania?